Powstał co prawda w grudniu jako dekoracja bożonarodzeniowa, ale w nawale pracy nie miałam kiedy go pokazać, a ponieważ za oknem mroźna aura (choć już znacznie cieplej), to stwierdzam, że się jeszcze nie przeterminował :)
Domek zamknięty jest w bombce z pleksi na styropianowej podstawie.
Szkoda, że za moim oknem nie jest tak ładnie, śnieżnobiało jak w tej bombce :)